fbpx

Prezbiter Igor Barna (1942-2020)

Wydrukuj Email

Dzisiaj w nocy odszedł do Pana prezbiter Igor Barna.

Przez wiele lat służył jako kaznodzieja m. in. w zborach w Zielonej Górze, Wałbrzychu, Gdańsku, Gdyni oraz Świnoujściu.

Nie ma rzeczy, za którą nie byłbym wdzięczny Panu Bogu.
I za doświadczenia. Także te negatywne. Bo one bardzo ubogacają. Chociaż są bolesne.
I za Jego opatrzność.
I za przyjaciół. Za zbór. Dla mnie zbór jest duchową rodziną. Bardzo bliską.

Igor Barna w 2015 r.Te słowa Igora Barny, które wypowiedział kilka lat temu, przywołali bracia i siostry z I Zboru w Gdańsku w notce informującej o jego śmierci. Zerknijmy na ten krótki tekst i niech będzie on inspiracją dla naszej własnej pracy misyjnej.

Igor Barna urodził się 27 maja 1942 r. w pobliżu Ustrzyk Dolnych, jednak dzieciństwo i wczesną młodość spędził na Pomorzu, gdzie jego rodzina trafiła w wyniku powojennych przesiedleń. Kiedy miał 17 lat przeniósł się wraz z rodzicami do Wałbrzycha i tam przeżył nawrócenie oraz ochrzcił się na wyznanie wiary w 1960 r.

Po ukończeniu warszawskiego seminarium w 1965 r. rozpoczął pracę jako kaznodzieja w Zielonej Górze, a od 1968 r. głosił w Zborze w Wałbrzychu. Tutaj w 1973 r. otrzymał ordynację prezbiterską. Po 8 latach w Wałbrzychu trafił do Gdańska, do jedynego w tym czasie zboru baptystycznego w Trójmieście (dziś to I Zbór w Gdańsku). W 1985 r. rozpoczął pracę misyjną w Gdyni, gdzie do 1988 r. kierował nowo założonym zborem.

W czasie służby w lokalnych zborach udzielał się także na forum ogólnopolskim służąc m. in. w Komisji Ewangelizacji, w Komisji Pracy wśród Dzieci, w Komisji Chętnego Dawcy oraz jako ewangelista jeżdżąc do wielu zborów na zaproszenie lokalnych wspólnot. W latach 1987-1991 pełnił funkcję sekretarza Naczelnej Rady Kościoła. Przez kolejne 3 lata - do października 1994 r. - był prezbiterem okręgowym w Okręgu Gdańskim.

Jeszcze w 2003 r. będąc od prawie dekady na rencie pełnił obowiązki pastora w Zborze w Świnoujściu. Ostatnich kilka lat spędził we wspólnocie I Zboru w Gdańsku.

"Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście zatem Pana żniwa, aby przyśpieszył wyjście robotników na swoje żniwo" (Ewangelia Łukasza 10:2). Módlmy się do naszego Pana, żeby pocieszył tych, którzy płaczą po bracie Igorze i żeby poruszał kolejnych, żeby przejmowali, kontynuowali i rozwijali jego dzieło. Tylko Bogu chwała!