Witamy na stronie | Przyjdź Królestwo Twoje w nas i przez nas

Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje?

 

_______________________________________________________________________________________


W 15 rozdziale 1 Listu do Koryntian apostoł Paweł wprowadza nowy wątek do listu. Pisze o tym, jak ważna jest wiara w zmartwychwstanie. Broni tej nadziei jako fundamentalnego dla chrześcijaństwa dogmatu, wbrew tym, którzy – śladem myśli greckiej – postrzegają materialne ciało jako zło i przekleństwo. Apostoł narodów pokazuje konsekwencje takiego myślenia: jeśli nie ma zmartwychwstania to i Chrystus nie przezwyciężył śmierci. Tak naprawdę wszystko, co robimy jako chrześcijanie i w co wierzymy, jest bez sensu: „jeśli Chrystus nie został wzbudzony, daremna jest wiara wasza” (1 Kor. 15:17). Pod koniec tego rozdziału i całego wątku dotyczącego wzbudzenia z martwych Paweł dochodzi do sedna i pisze:

A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje? A żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest zakon; Ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa. A tak, bracia moi mili, bądźcie stali niewzruszeni, zawsze pełni zapału do pracy dla Pana, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu. (1 Kor. 15:54-58)

Bóg stworzył człowieka jako osobę nieśmiertelną. Zatem śmierć nie jest czymś normalnym. Śmierć jest złem, które istnieje dlatego, że ludzie zbuntowali się przeciwko Bogu – że zgrzeszyli. Śmierć jest karą Bożą za grzech co wprost jest zapisane w Rzym. 6:23. Jeśli choć raz zgrzeszyliśmy sprawiedliwie należy nam się śmierć.

Jednak nie zawsze tak będzie. Paweł pisze: A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie!” Gdy nastanie wieczność i faktem stanie się wszystko to, o czym mówi 21 i 22 rozdział Objawienia Jana, śmierć przestanie mieć rację bytu, zostanie pochłonięta.

Nie wiemy kiedy to się stanie. Oczekujemy na to. Może za kilka lat, a może za kilka tysięcy? Póki co, ludzie umierają. Jednak już teraz (a w zasadzie jakieś 2000 lat temu) Paweł zadaje retoryczne pytanie w czasie teraźniejszym: „Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje?  Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje?” (1Kor 15:55). Widać w tych słowach odwagę i zdecydowany brak strachu przed śmiercią. Jak to? Przecież śmierć spotkała póki co każdą pojedynczą osobę, prócz Henocha i Eliasza którzy zostali w niebowzięci i oczywiście Chrystusa. Nawet sam Paweł, który napisał powyższe słowa, kilka lat później umarł. Jak słusznie zauważył Benjamin Franklin: „Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki.”

We współczesnym społeczeństwie, ale i Kościele boimy się procesu umierania. Nie wiemy, co dokładnie nas spotka. Nie podoba nam się idea tego, że nas tu zabraknie. Często staramy się myśl o śmierci oddalić od siebie, planujemy swoje życie dalej, bierzemy leki, odwiedzamy lekarzy aby żyć możliwie długo, a śmierć i tak przyjdzie.Jednak Paweł pyta: Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje? Mówi to jako człowiek wierzący. Jako człowiek czekający na zmartwychwstanie; jako ten, który może samego procesu umierania się obawia. Ale na pewno nie boi się tego, co będzie po niej.

Jako grzesznik w Chrystusie, kiedy powierzyłem mu swoje życie i wyznałem grzechy, również mogę zapytać „Gdzie jest twoje zwycięstwo śmierci? Nie ma go, bo nie ma śmierci w śmierci dla tych którzy są w Chrystusie. Kiedy umieram to tak naprawdę nie umieram, bo ci którzy zaufali Chrystusowi, umierają w swym ziemskim ciele, jednak dalej czeka na nich prawdziwe życie.

Dalej Paweł porównuje śmierć do skorpiona, albo pszczoły czy osy. Pyta gdzie jest twoja broń? A żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest zakon. Tym, co daje moc śmierci, jest grzech. Nasz upadek. Nasz bunt przeciw Bogu. Ale jadem, jest zakon – prawo Boże. Przez nie poznajemy co jest dobre, a co złe, co się Bogu podoba, a co nie. Kiedy przestąpimy prawo Boże i je złamiemy, jad zaczyna w nas działać. Żądło zostaje wbite, Człowiek umiera, Jego sumienie go oskarża.

Jednak Paweł jako osoba zbawiona, która na pewno nie raz zgrzeszyła pyta: Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje?Odpowiedź w Jego przypadku i w przypadku każdego kto wyznał swe grzechy Jezusowi, brzmi: NA KRZYŻU! Na Krzyżu zostało zniesione zwycięstwo śmierci i jej żądło. Kol 2:14-15 mówi, że Chrystus „Wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża; Rozbroił nadziemskie władze i  zwierzchności, i wystawił je na pokaz, odniósłszy w nim triumf nad nimi.”

Paweł nie boi się konsekwencji śmierci, nie boi się oddzielenia od Boga, bo żądło śmierci zostało wbite w krzyż. Nie ma śmierci w śmierci dla tych, którzy są w Chrystusie. To znaczy, że Bóg dał ratunek od kary, która spada na człowieka, który zgrzeszy. Człowiek sam przez swoje czyny skazuje się na śmierć, która jest słuszną Bożą karą dla niego. Kiedy śmierć go spotka, Jego dusza nie umiera, żyje dalej: zostaje osądzona przez Boga. I człowiek taki trafia do miejsca wiecznego oddzielenia od Boga.

Jednak Bóg dał wyjście. On posłał swojego Syna. Który żył bezgrzesznym życiem, więc był tym, którego śmierć nie powinna spotkać. On jednak dobrowolnie wszedł w paszczę śmierci i został ukrzyżowany: ta śmierć mu się nie należała, dlatego Bóg wzbudził go z martwych. I obiecał: że jeśli wyznam mu swoje grzechy, jeśli będę prosił go o przebaczenie, jeśli poddam mu swoje życie, jeśli zobaczę w nim swój ratunek, zawołam do niego, to moje grzechy zostaną mu przypisane i on poniesie i zamiast mnie śmierć.

To wydarzyło się na krzyżu Golgoty. Rzymian 3:23-25 mówi: „Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, I są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, Którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów” Ofiara Chrystusa staje się w moim życiu skuteczna przez wiarę. Dlatego każdy kto uwierzył może za apostołem Pawłem zapytać. GDZIEŻ JEST O ŚMIERCI ZWYCIĘSTWO TWOJE? NIE MA. GDZIE JEST ŻĄDŁA TWOJE? Na Krzyżu. I tak jak pszczoła umiera po tym kiedy jej żądło zostanie użyte. Tak śmierć przestaje działać na tego który UWIERZY. Choć ciało umiera, to dusza żyje na wieki i żyć będziez Bogiem.

Dlatego dalsza część 1 Koryntian 15 jest tak optymistyczna: „Ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa. A tak, bracia moi mili, bądźcie stali, niewzruszeni, zawsze pełni zapału do pracy dla Pana, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu” (15:57-58). Ale jest to również tekst, który motywuje do odpowiedniego życia chrześcijańskiego. Do stałości, bycia niewzruszonym i pełnym zapału do pracy dla Pana. Skoro on tak wiele mi darował, dlaczego jak w ogóle miałbym żyć inaczej? To, jak żyjemy jako członkowie ciała Chrystusa, powinno być budowaniem Królestwa tego, który pokonał śmierć. Nie poddawaj się grzechowi, nie poddawaj się światu, nie poddawaj się zniechęceniu! Działaj prężnie dla chwały Królestwa, bo Twój Król cię uratował i włączył do niego. Nie ma śmierci w śmierci dla tych którzy są w Chrystusie.

A jednak, pamiętajmy, wszystkim nam przyjdzie umrzeć. Możesz tę myśl od siebie oddalać i odrzucać, ale od śmierci to cię nie uratuje. Możesz żyć w strachu i próbować się pozbyć tej myśli, ale nigdy to ci się nie uda. Każdy kto nie pojednał się z Bogiem będzie się tego obawiał, nawet największy ateista, bo Jego sumienie go oskarża. Żądłem śmieci jest grzech, a jego mocą prawo Boże. Każdy ma poczucie zła jakie popełnia, w związku z tym boi się konsekwencji.

Jednak śmierć została pokonana. Jezus na krzyżu, ten któremu śmierć się nie należała, umarł, aby ci którym się należy, mogli żyć. Jednak On zmartwychwstał i „...Bógustanowił go jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę.” Jeśli masz tę wiarę, nie bój się śmierci i tego co po niej. Możesz z odwagą zapytać, „gdzież jest o śmierci zwycięstwo twoje?”. Nie ma tego zwycięstwa, bo Chrystus zwyciężył śmierć! I tym zwycięstwem dzieli się z tymi, którzy do Niego przychodzą i w Nim odnajdują swego Króla. Jeśli doświadczyłeś zbawienia, rzetelnie pełnij swoją służbę życiową.

Natomiast jeśli boisz się śmierci, to wołaj do Boga. Proś go o przebaczenie grzechów, proś o to, by one również zostały wymazane, by zostały przybite do krzyża. Ta ofiara jest skuteczna w życiu człowieka przez wiarę. Życie się tu nie kończy. Nie ma śmierci w śmierci dla tych którzy są w Chrystusie. Natomiast udziałem tych, których grzechy nie zostaną wymazane, „...będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga” Obj. 21:8. Co czeka ciebie? Wybierz Chrystusa, bo On zwyciężył śmierć!