Witamy na stronie | Przyjdź Królestwo Twoje w nas i przez nas

  • XXXIX Krajowa Konferencja Kościoła
    Krajowa Konferencja Kościoła

    XXXIX Krajowa Konferencja Kościoła

    Z pokolenia w pokolenie

    W dniach 15-17 czerwca 2017 w Ośrodku Konferencyjnym w Radości odbyła się XXXIX Krajowa Konferencja Kościoła, podczas której została wybrana nowa Rada Kościoła

  • Refresh Festiwal
    Refresh Festiwal

    Refresh Festiwal

    Refresh yourself!

    Zapraszamy w sierpniu do Radości na festiwal REFRESH. To solidna dawka dobrego słowa i dobrej muzyki, a to wszystko w gronie kilkuset uczestników. Przybywajcie!

  • Konferencja Kobiet
    Konferencja Kobiet.

    Konferencja Kobiet

    Konferencje dla kobiet są wspaniałą okazją do budowania swojej relacji z Bogiem oraz innymi wierzącymi z całej Polski. Nie inaczej będzie tym razem. Szczegóły niebawem.

  • Projekt Kościół
    Projekt Kościół 2

    Projekt Kościół

    Przemieniające uczniostwo

    Druga z cyklu konferencji "Projekt Kościół". Tym razem motywem przewodnim tego dwudniowego wydarzenia będzie uczniostwo. Zapraszamy w dniach 20-21 października 2017.

W jednej z gazet ostatnio przeczytałem wywiad z księdzem Adamem Bonieckim – absolwentem filozofii, długoletnim redaktorem „Tygodnika Powszechnego”, jednym słowem wielkim autorytetem kościelnym. Na pytanie dziennikarza: A co będzie po śmierci? ksiądz Boniecki odpowiedział: „Pojęcia nie mam. Zobaczymy. Nie wiem. To kluczowe pytanie”. Skoro taki człowiek nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie, to czy możemy czegokolwiek innego oczekiwać od zwykłego parafianina? Jak z tego wynika, nasze polskie chrześcijaństwo już dawno temu rozminęło się z Pismem Świętym, które jednak mówi o tym, co będzie po śmierci.

Niektóre dowody życia po śmierci

Już Sokrates w obliczu śmierci powiedział: „Ach, gdyby było jakieś boskie słowo, abyśmy pewniej i bezpieczniej mogli popłynąć w lepszej łodzi”. To obraz duszy, która wybiera się na wzburzone wody, widzi z oddali złote wyspy, ale nie jest pewna jak będzie mogła do nich dopłynąć. To niezwykłe przedsięwzięcie wymagało solidnej łodzi, a różne ludzkie teorie na ten temat, to jedynie papierowe łodzie, które nie nadają się na taką podróż.

Gdzie zatem należy szukać odpowiedzi na to ważne pytanie? Naturalne religie, filozofie i ludzkie spekulacje, to jałowe i bezowocne poszukiwania. Nawet Stary Testament bardzo mgliście przedstawia tę sprawę, oczekując na pełniejsze objawienie. „Enoch żył w przyjaźni z Bogiem, a potem go nie było, gdyż Bóg go zabrał” (Rdz. 5:24), ale nie mówi się dokąd i jak go Bóg zabrał. Eliasz został porwany do nieba przez wicher, ale co się stało potem, o tym też nie wiemy. Saul rozmawiał ze zmarłym Samuelem, ale tekst Pisma nie mówi, co było dalej. Daniel mówił o zmartwychwstaniu sprawiedliwych i niesprawiedliwych, ale jego księga została zapieczętowana aż do oznaczonego czasu.

Patriarchowie i prorocy Starego Testamentu z wiarą patrzyli w przyszłość, gdy życie i nieśmiertelność staną się realną rzeczywistością. Patrzyli na to z oddali. Abraham pragnął zobaczyć nadejście tego dnia, „zobaczył ten dzień i się ucieszył” (Jan 8:56). A Hiob w swojej rozpaczy wypowiedział jedno z najwspanialszych proroctw Starego Testamentu: „Ja wiem, że mój Wybawca żyje i ostatni stanie nad prochem. A potem w skórę moją zostanę odziany i mając ciało, będę oglądał Boga. Właśnie ja sam Go zobaczę, moje oczy będą Go widziały, a nie inne. Moje nerki omdlały już z tęsknoty” (Hiob 19:25-27). Ale nadal było to tylko proroctwo. Oczekiwano na jego wypełnienie po wiekach, była to nadzieja sięgająca w przyszłość.

W końcu nadszedł chwalebny dzień wypełnienia objawienia życia po śmierci, którego oczekiwali Abraham, Hiob i Dawid. Stało się to przez przyjście na ziemię Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. To On „zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność rozświetlił przez Ewangelię” (2 Tym. 1:10). Przy pustym grobie, w pierwszy wielkanocny poranek, kobiety usłyszały wspaniałą nowinę: „Anioł powiedział im: Nie bójcie się! Wiem, że szukacie ukrzyżowanego Jezusa. Nie ma Go tu, zmartwychwstał, tak jak zapowiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. Pójdźcie też szybko i oznajmijcie Jego uczniom: Powstał z martwych i idzie przed wami do Galilei, tam Go zobaczycie. Oto, co miałem wam powiedzieć. Odeszły więc szybko od grobu i ze strachem, i z wielką radością pobiegły przekazać to Jego uczniom” (Mat. 28:5-8).

Po drodze do Emaus dwaj uczniowie mówili do siebie: „Czy serce nie biło nam mocniej, gdy mówił do nas w drodze i wyjaśniał Pisma?” (Łuk. 24:32). Do zdumionych i nieco zaskoczonych swoich uczniów zmartwychwstały Pan powiedział: „Pokój wam... Dlaczego jesteście zatrwożeni? Dlaczego wątpliwości ogarniają wasze serca? Zobaczcie moje ręce i stopy – to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i zobaczcie – przecież duch nie ma ciała ani kości, a jak widzicie, Ja mam. Gdy to powiedział, pokazał im ręce i stopy. Kiedy zaś z radości jeszcze nie dowierzali i byli zdumieni, zapytał ich: Macie tu coś do jedzenia? Podali Mu kawałek pieczonej ryby. A On wziął i zjadł w ich obecności” (Łuk. 24:36-43).

Istota chrześcijańskiej wiary

Istotą i fundamentem chrześcijańskiej wiary jest objawienie o przywróceniu do życia zmarłych. Potwierdza ono bóstwo Jezusa Chrystusa. Został On bowiem „ustanowiony Synem Boga w mocy według Ducha uświęcenia przez powstanie z martwych” (Rzym. 1:4). Różnica między Chrystusem a fałszywymi mesjaszami polega właśnie na Jego zmartwychwstaniu. To właśnie Pan Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, został ustanowiony prawdziwym Synem Bożym, ponieważ tylko On powstał z martwych, stał się nieśmiertelnym i uwielbionym spośród umarłych. Jest On pierwszym owocem spośród tych, którzy umarli. To On powstał w mocy, by na zawsze uwielbić Boga.

Potwierdzeniem służby i autorytetu Chrystusa i Jego poselstwa jest Jego powstanie z martwych. Najlepszym tego dowodem jest rozmowa Jezusa ze zwierzchnikami świątyni, zapisana w drugim rozdziale Ewangelii św. Jana: „Żydzi zaś zapytali: Jakim znakiem potwierdzisz nam, że masz prawo to czynić? Jezus oznajmił: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni ją odbuduję. Wówczas Żydzi powiedzieli: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty w trzy dni ją odbudujesz? On jednak mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, Jego uczniowie przypomnieli sobie, że to mówił, i uwierzyli Pismu i słowom, które Jezus powiedział” (2:18-22).

Gdy faryzeusze i uczeni w Piśmie zaczęli domagać się od Niego znaku, który potwierdziłby Jego prawo do takiego nauczania, Jezus odpowiedział: „Pokolenie złe i wiarołomne czeka na znak, ale znaku nie otrzyma poza znakiem proroka Jonasza. Jak bowiem Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrzu ogromnej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w głębi ziemi” (Mat. 12:39-40). Gdyby Jezus nie powstał z martwych, wszystkie Jego słowa i nadzieja oparta na Jego obietnicach, stałyby się bezwartościowe i wraz z Jego ciałem zamieniłyby się w proch.

Cała długość i szerokość, wysokość i głębokość nadziei, jaką posiadamy w Chrystusie, wiąże się z mocą Bożą, która wyprowadziła Go z grobu. To główne poselstwo chrześcijańskiej wiary i chrześcijańskiej nadziei. W swoim Pierwszym Liście do Koryntian, Paweł pisze: „Jeśli zaś nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wskrzeszony. A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, daremne jest nasze głoszenie, daremna też jest wasza wiara. My natomiast okazujemy się fałszywymi świadkami Boga, gdyż przeciw Bogu zaświadczyliśmy, że wskrzesił Chrystusa, którego nie wskrzesił, jeżeli rzeczywiście umarli nie są wskrzeszani. Jeśli bowiem umarli nie są wskrzeszani, to i Chrystus nie został wskrzeszony. A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, daremna jest wasza wiara, trwacie jeszcze w swoich grzechach. Także i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, są zgubieni. Jeżeli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy bardziej niż wszyscy ludzie godni pożałowania. Tymczasem jednak Chrystus został wskrzeszony z martwych jako pierwszy z tych, którzy umarli. Skoro bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też przyszło zmartwychwstanie. Jak właśnie w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. Każdy zaś we właściwej dla siebie kolejności: jako pierwszy Chrystus, następnie ci, którzy należą do Chrystusa w czasie Jego przyjścia...

To zaś mówię, bracia, że ciało i krew nie mogą stać się dziedzicami Królestwa Boga, ani to, co zniszczalne, nie stanie się dziedzicem tego, co niezniszczalne. Oto ogłaszamy wam tajemnicę: Nie wszyscy umrzemy, wszyscy zaś będziemy przemienieni, w jednej chwili, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby. Zabrzmi bowiem trąba i umarli będą wskrzeszeni jako istoty niezniszczalne, a my zostaniemy przemienieni. Trzeba bowiem, aby to, co zniszczalne, przyoblekło się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyoblekło się w nieśmiertelność. A kiedy już to, co zniszczalne, przyoblecze się w niezniszczalność, a śmiertelne w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo, które zostało napisane: Śmierć została pochłonięta przez zwycięstwo. Gdzie jest, o śmierci, twoje zwycięstwo? Gdzie jest, o śmierci, twoje żądło? Żądłem zaś śmierci jest grzech, a siłą grzechu Prawo. Bogu natomiast niech będą dzięki za to, że daje nam zwycięstwo przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Tak więc, moi ukochani bracia, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zawsze ofiarnie oddani dziełu Pana, wiedząc, że w Panu wasz trud nie jest daremny” (1 Kor. 15:13-33,50-58).

Z jakże wielkim spokojem i radością chrześcijanin oczekuje nieuniknionego zakończenia swojej ziemskiej wędrówki! Bo ten, kto wierzy w Chrystusa, nigdy nie umiera! Dlatego nie upadamy na duchu, ponieważ „jeśli nawet nasz człowiek zewnętrzny ulega zniszczeniu, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. Niewielkie zaś cierpienia, które chwilowo znosimy, przygotowują nam bezmiar wiecznej chwały, nam, którzy nie wpatrujemy się w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, trwa do czasu, natomiast to, co niewidzialne, wiecznie. Wiemy przecież, że nawet jeśli nasz ziemski namiot, w którym przebywamy, zostanie zniszczony, to mamy mieszkanie od Boga, dom nie ręka uczyniony, wieczny w niebiosach” (2 Kor. 4:16-5:1).

A zatem wiemy, jesteśmy tego pewni. Nie przypuszczamy, nie marzymy o tym jedynie, nie tylko wierzymy w to, ale WIEMY! Nasze doczesne życie jest porównane do przebywania w tymczasowym namiocie, jak na urlopie czy na wczasach. Namiot ten w każdej chwili może zostać zniszczony, rozpaść się, zostać zburzony czy po wakacjach zwinięty, wtedy przeniesiemy się do swego domu na stałe zamieszkanie. Odlecimy, jak odlatują na jesieni ptaki do ciepłych krajów. Odlecimy do swego domu. Jest to dom solidny, zbudowany przez samego Boga. Pan Jezus zapewnił: „W domu Mojego Ojca wiele jest mieszkań... przyjdę i zabiorę was do siebie, abyście tam, gdzie Ja jestem i wy byli” (Jan 14:2-3).

  • Służba Kobiet

    „Bycie kobietą nie czyni ze mnie chrześcijanki innego rodzaju, lecz bycie chrześcijanką czyni ze mnie inny rodzaj kobiety.” - E. Elliot. Już wkrótce zapraszamy do sekcji poświęconej Służbie Kobiet w naszym Kościele.

    Zapraszamy wkrótce

  • Służba Katechetyczna,
    Duszpasterstwo Młodzieży

    Młode pokolenie jest ważną częścią naszego Kościoła. Chcemy podkreślać rolę Boga w ich życiu i przybliżać je do Chrystusa od najmłodszych lat.

    Zapraszamy wkrótce

  • Wyższe Baptystyczne Seminarium Teologiczne

    Wyższe Baptystyczne Seminarium Teologiczne w Warszawie (WBST) jest wyższą uczelnią naszego Kościoła, stawiającą sobie za cel wszechstronne przygotowanie wyznawców Jezusa Chrystusa do służby chrześcijańskiej.

    Zobacz więcej

  • Wydawnictwo "Słowo Prawdy"

    Wydawnictwo "Słowo Prawdy" istnieje na rynku od 1925 roku i nieprzerwanie publikuje miesięcznik pod tą samą nazwą oraz książki, których celem jest lepsze poznanie Boga, zrozumienie Jego istoty, a także rozwijanie się w swej wierze i ciągłe doskonalenie.

    Zobacz więcej

110

Kościół Chrześcijan Baptystów to ponad 110 wspólnot w całym kraju. Dołącz do nas!


Chrystus
Biblia
Nowe życie

O co chodzi baptystom?

Poznaj siedem wartości, którymi się kierujemy.
Więcej

Kim jesteśmy

Poznaj bliżej nasz Kościół
Wkrótce

Nasza historia

Sprawdź skąd pochodzimy i jaka jest nasza historia w Polsce i na świecie.
Sprawdź