Uwaga To tymczasowa wersja strony Baptysci.PL. Wkrótce premiera serwisu w pełnej odsłonie. Przepraszamy za niedogodności.

Kto weń wierzy, nie zachwieje się

Bóg zapowiada sąd: oto lud, który zamienił Słowo w bełkot, usłyszy bełkot zwiastujący klęskę (w. 12-13). Oto lud pozbawiony bojaźni Bożej, a przekonany o swoim bezpieczeństwie, zostanie wystawiony na próbę: Bóg postawi pośród nich prawdziwą Opokę, mocny, Boży fundament i faktycznie, „kto weń wierzy, ten się nie zachwieje” (w. 16). Ale jego odrzucenie będzie sądem dla tych, którzy swe bezpieczeństwo opierają na czym innym – człowieku i fałszywej pomocy (w. 17-22).

Te słowa, pod natchnieniem Ducha, apostołowie cytowali wiele razy jako prorocze względem naszego Pana. On jest jedyną prawdziwą Opoką, daną nie tylko Izraelowi, ale wszystkim ludziom. Mamy się na kim oprzeć i mamy w kim odnaleźć zbawienie, światłość i zmiłowanie (1 Piotra 2:6- 9). Oto łaska Boża! Ale Jezus Chrystus pozostaje cały czas „kamieniem, o który się potkną i skałą zgorszenia”, pozostaje niezmiennym i nieusuwalnym punktem odniesienia dla każdego człowieka, kościoła i narodu. Pozostaje znakiem, któremu sprzeciwiać się będą (Łukasza 2:34).

Życzę Wam i sobie, i całemu naszemu Kościołowi, abyśmy nie dali się zwieść pozorom bezpieczeństwa i stabilności doczesnego świata. Niech zmarły i zmartwychwstały Chrystus pozostaje naszą Opoką: tylko On „wczoraj i dziś, ten sam i na wieki!” (Hbr 13:8).

Życzę Wam i sobie, abyśmy również nie dali się zwieść doczesnym konfliktom i sporom. Jakkolwiek by nie były ważne, „fundament Boży stoi niewzruszony, a ma tę pieczęć na sobie: Zna Pan tych, którzy są jego, i: Niech odstąpi od niesprawiedliwości każdy, kto wzywa imienia Pańskiego” (2 Tymoteusza 2:19).

Bóg nas zna na wskroś, wie co w nas jest, kto do Niego należy; a my mamy zająć się tym, co jest w naszej mocy – wzywając imienia Pańskiego potwierdzać swym charakterem prawdziwość naszego wyznania. Trwajmy więc przy naszym Panu prawdziwie. On prawdziwie umarł za nas i zapłacił za nasz grzech. Prawdziwie przezwyciężył śmierć, a my prawdziwie „wraz z nim” jesteśmy posadzeni „w okręgach niebieskich”, aby „okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej wobec nas, w Chrystusie Jezusie” (Efezjan 2:6-7).

On prawdziwie posłał nam swego Ducha, który uczy nas wołać ufnie do Ojca „Abba”. Nie zagubmy się. Nie straćmy z oczu tego wielkiego, wspaniałego, łaskawie nam posłanego „kosztownego kamienia węgielnego”. Pamiętajmy, że kto weń wierzy, nie zachwieje się. Nigdy i wobec niczego. Stójmy na nim mocno. Nie traćmy z oczu, nie ustępujmy na krok z tego błogosławionego fundamentu. Niechby Bóg zdarzył nam w rodzinach i zborach i całym Kościele, tej łaski na każdy dzień i na wieki, Amen.